6.10.2020
Pracowałem od 14 do 22. Około godziny 21 poczułem bardzo intensywne pieczenie na plecach. Jakbym laserem oberwał. Te gangstalkerskie k**** robią się bezczelne. Na tym magazynie jest pełno sadystów z bronią energii skierowanej. Po ataku z 6 października (wczoraj) Został mi taki znak na ciele.

Zaczerwienienie jest wyraźne i dość spore. Punktowe jak po “laserze”. Bezduszni gangstalkerzy z bronią energii skierowanej nadal bezkarni…