Dzisiaj kiedy przyszedlem do pracy, byl tam nowo zatrudniony tzw. team leader. Usciskujac mi dlon dal mi do zrozumienia ze dzisiaj uszkodza mi prawa dlon. Wyczulem to ale nie wzialem tego do siebie. Pracowalem od 14 do 24. Pod koniec pracy kiedy opuszczalem dosc spore pudelko nagle  w tej samej chwili wjechal swoim wozkiem “pomocny polaczek” tak aby moja reka zahaczyla o metalowa konstrukcje. To juz kolejna osoba ktora jest tylko zatrudniona aby wywolac u mnie kontuzje. Team leaderzy sami zatrudniaja ich pod tym katem. Nie zalecalym niedoswiadczonym Targetom pracowac w Holenderskich magazynach. Jestescie sami przeciwko gang stalkerom wokol Was. Do tego podsylaja dziewczyny. Uwierzcie mi tym dziewczynom nie nalezy ufac. Podsylaja je tylko po to aby pozniej mowily o Was klamstwa… Mam doswiadczenie w pracy na magazynach wiec radze sobie… Wywierane cisnienie i teatrzyki sprzedajnych gang stalkerow nie robia na mnie wrazenia… Bardzo niewielu udaje sie to osiagnac. Dzisiaj ten najemnik z polski nawet mnie nie zarysowal jakims cudem. Dziekuje aniolom strozom… Moglbym to zglosic team leaderowi i “sprzedajny polaczek dostalby prace na innym magazynie… Tyle ze wiem ze sam team leader mu to nakazal i obiecal kontrakt bez agencji pracy albo inna korzysc… control center bardzo sie stara aby pozbawic mnie pracy. Pieniedzy dla sprzedajnych ludkow nie zaluja… Oczywiscie dla ignorantow i gang stalkerow to bedzie bzdura 🙂  Przyjdzie czas… Pozdrawiam wszystkie dobre istoty…

oseh-chart