Dzisiaj jeden ze wspollokatorow wszedl i zaczal kogos wyzywac w domku bylem tylko ja. Ogladalem cos w swoim  pokoju. Oczywiscie zareagowalem spokojem ale na wszelki wypadek wlaczylem kamere w moim smartphonie.  Ten gang stalker nagle sie uspokoil. JUz nie krzyczal ani nie wyzywal. To oczywiscie gang stalker na imie ma patryk jak syn iwonki ktora przejela majatek mojego Chrzestnego. Gang stalkerzy nadal maja majatek mojego Chrzestnego i nawet  nie zamierzają go oddac a tylko podsylaja kolejne osoby aby go zatrzymac… Tak to juz jest  w tym  swiecie bezdusznych gang stalkerow i Targetow  ktorzy sa przez nich nekani. Globalna bezduszna mafia… Ja zawsze  pozostanę spokojny… Peace and Love…

STOP MC

Advertisements