Dzisiaj miałem odebrać książeczkę sanepidowską. Oczywiście operatorzy wiedzieli o tym. Oberwałem w nocy. Było takie naświetlanie mojej osoby że aż w oczy szczypało. Nie spałem ani chwili. Rano zacząłem krwawić z nosa. Chyba sami zdziwieni są że to jakoś przetrwałem. Wstałem i pojechałem po tą książeczkę. Rozmawiałem wstępnie z pracodawcą. Okres próbny od czwartku 10 zł za godzinę. Praca w sklepie. Systemik cały happy… Aktualnie nie mam na zapłacenie czynszu więc przyjąłem każdą propozycję uczciwej pracy. Bliziutko mam do niej…  🙂

relax-time

Advertisements