Od kilku tygodni chodzę na zupę do jadłodajni dla potrzebujących. Od kiedy zacząłem tam chodzić mam problem z żołądkiem. Chodzę gdzie król piechotą kilkanaście razy dziennie. Jak tylko coś zjem od razu po 15- 30 minutach przymusowe “rzeźbienie” Od jakichś 10 dni atakują mi nogi. Robi się ciepło i wiedzą że pochodziłbym sobie trochę. Boli mnie pięta, łydka i kolana. Trochę sobie kuśtykam. Kiedy się budzę kolana odmawiają posłuszeństwa… Moje nogi najbardziej obrywają kiedy śpię (może śni mi się, że biegnę maraton 😀 ) ale dam rade. Idzie wiosna radosna… Peace&Love

mind control 2

Advertisements