Dzisiaj wracałem z Wrocławia do Torunia. W pociagu próbowano mnie uśpić. Kiedy to się nie udało do mojego przedziału wsiadło 4 osoby. W momencie kiedy wsiadali wlaczyło się światlo w przedziale. Grzejniki włączone na full, a osoby które usiadły koło mnie zaczęły się bawić komórkami tabletami itp. Temperatura ciała podniosła mi się drastycznie. W tym przedziale miałem saune. Gdy dojezdżaliśmy już do Torunia grzejnik w przedziale został wyłączony a ludzie siedzący obok mnie przestali się bawic swoimi elektronicznymi zabawkami. Temperatura mojego ciała wróciła do normy. Kiedy wszedłem do swojego pokoju który wynajmuje w Toruniu zauważyłem że kilka rzeczy jest nie na swoim miejscu. Ot kolejny dzień Targeta. Zostawiłem włączoną kamerke w laptopie ale gdy dzisiaj dotarłem do Torunia wszystko było wyłączone.