Nie wiem jeszcze co o tym sądzić ale pewien użytkownik forum o nicku Chris napisał coś takiego…
Ludzie zanim się urodzą są prześwietlani telepatycznie pod kontem tego co będą robili w życiu i jeśli się okaże że w przyszłości mają zadatki na to że pozytywnie działają to już od urodzenia są szykanowani i zwalczani wszelkimi sposobami aby zeszli z drogi miłości.
W literaturze są nazywani: ratownicy ziemi, dzieci indygo, kryształowe dzieci, biali magowie a z pośród nich niektórzy dzięki pilnej nauce dochodzą do tak zwanego grzecznościowo stopnia awatara.
Zasiadają też w radzie planety.
Więc nie jest dziwne że są zwalczani i to bardzo.
Na szczęście Ci już wyszkoleni w działaniach z miłością przychodzą im na pomoc gdy o nią poproszą i o ile mi wiadomo to kilka osób dostaje w tej chwili pomoc.
Pomoc w formie wsparcia energetycznego i nauki-wiedzy jest wam, właśnie udzielana.
Ci co przeszkadzają zostaną zneutralizowani.

Advertisements